Press "Enter" to skip to content

Odpowiedź na wniosek o dopisanie cyberpsychologa do PKD.

No niestety, nie udało się.

Ministerstwo uznało, że nazwa może być myląca i mimo, że wyraźnie zaznaczono odrębność od zawodu cyberpsychologa, to postanowiono, że jednak nie wpiszą, ale nadal jest możliwe posługiwanie się tytułem oraz kształcenie w tym kierunku. Powołano się na martwą ustawę o zawodzie psychologa, przez którą ilość psychologów w Polsce wynosi zero, bo nigdzie nie powstał ich rejestr. A my swój mamy :).

Będziemy próbować za kilka lat.

Fundacja nadal będzie dokładać wszelkich starań, aby wszystko co choć „stało na półce w sklepie” koło cyberpsychologii było promowane i rozpoznawalne.  Spojrzano tylko na jeden aspekt – uzależnienia i ich ewentualną terapię – i doczepiono się, że ktoś jak by był po samej informatyce, to nawet jak się dokształci z cyberpsychologii to trochę mało. Widzenie tunelowe level rząd RP.

Uważamy jednak, że na ten moment jeszcze za wcześnie na odwoływanie się. Poczekamy na większe rozpowszechnienie. Będziemy też dążyć do opieki nad odpowiednią jakością kształcenia nad kierunkiem „cyberpsychologia” w Polsce. Będziemy mentorować wszystkim badaniom naukowym, o których się dowiemy i wspomożemy wszystkie organizacje, które będą działać w zakresie Cyberpsychologii.

Cyberpsychologia nie jest psychologią, a na pewno nie jest tylko psychologią. Nie istnieje i nie działa bez aspektu technologicznego, na którym się bazuje, który bada i który wykorzystuje w działaniu.

Niestety o ile IT jest regulowane, to na regulowanie wszystkiego, co jest związane z psychologią kładzie się obecnie dość duży nacisk i widzimy tego szanse oraz zagrożenia.

Próbowaliśmy, nie wyszło, trudno.

Ciekawe, czy zapytano o zdanie kogoś z polskich ekspertów w tej dziedzinie 🙂 Tego się pewnie nie dowiemy.

Cały dokument znajduje się tutaj.

Odpowiedź na wniosek

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *